Pomoc dla Ziemi Świętej
Projekty misyjne
to aktualnie robimy
Bliski Wschód ks. Nayef Zinati
Pomoc dla Ziemi Świętej
potrzebna kwota w tym miesiącu: 19000 zł
przekazaliście w tym miesiącu: 4550 zł
23%
w zeszłym miesiącu: 54619 zł
287%
77665 zł
w sumie na ten projekt przekazaliście
Darczyńcy
osoba miejscowość data kwota cel
Adam Iwaniska 16.04.2026 300 zł Pomoc dla Ziemi Świętej
Janusz Łącko 15.04.2026 500 zł Pomoc dla Ziemi Świętej

Kolejna wojna na Bliskim Wschodzie zbiera swoje żniwo. Coraz dramatyczniejsze doniesienia docierają z Libanu – kraju od lat pogrążonego w kryzysie gospodarczym, który ponownie stał się miejscem strachu, zniszczenia i masowych ucieczek ludności.

Ponad milion mieszkańców Libanu zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów, w tym 380 tysięcy dzieci. To ogromna skala kryzysu humanitarnego w państwie liczącym 4,5 miliona mieszkańców, które w ostatnich latach przyjęło blisko 2 miliony uchodźców z ogarniętej wojną Syrii.

Izrael uzasadnia bombardowania walką z bojownikami Hezbollahu, jednak największą cenę ponoszą cywile. W wielu miejscowościach szkoły i kościoły zamieniono w schronienia dla osób uciekających z południa kraju. Systematycznie niszczona jest kluczowa infrastruktura cywilna: szpitale, szkoły, mosty oraz sieci wodno-kanalizacyjne.

Nie wszyscy jednak decydują się na ucieczkę. Ayn-Ebel, wieś położona w południowym Libanie, zaledwie 7,5 kilometra od granicy z Izraelem, zamieszkana głównie przez chrześcijan (maronitów i melchitów), ma bogatą historię sięgającą czasów starożytnych. Pomimo ostrzałów pobliskich terenów 370 rodzin (około 1100 osób) zdecydowało się tam pozostać. Obecnie mieszkańcy Ayn-Ebel mierzą się z rosnącym ubóstwem i bezrobociem. Mają trudności z zaspokojeniem podstawowych potrzeb, takich jak żywność i ogrzewanie, a dostęp do opieki zdrowotnej jest poważnie ograniczony. Brakuje leków, a zniszczenia infrastruktury powodują niestabilne dostawy energii elektrycznej i wody.

We współpracy z Archidiecezją Maronicką Antelias w Libanie, planujemy dostarczyć mieszkańcom Ayn-Ebel:

  • 380 lamp elektrycznych (koszt jednej to 30 złotych),
  • 6 ton paliwa (5 000 złotych za tonę; zapotrzebowanie: 6 ton co 15 dni),
  • leki o wartości 3 900 złotych miesięcznie.


Dramatycznym symbolem sytuacji w wiosce jest śmierć trzech mieszkańców – George’a, Eliego i Shadiego – którzy zginęli w wyniku ataku drona na dom, na którego dachu montowali antenę satelitarną. Matka jednego z nich wspomina, że jej syn mimo strachu odmówił opuszczenia rodzinnej miejscowości: „Prosiłam go o wyjazd, żeby zorganizował sobie życie gdzie indziej… ale odpowiedział, że nie wyjedzie, nie opuści rodziny. Ja także nie odejdę... Dlaczego w ogóle wyjeżdżamy? Nie walczymy z nikim. To oni z nami walczą”.


dlaczego ta pomoc jest tak ważna i pilna?

  • Ziemia Święta to nie tylko obszar dzisiejszego Izraela, ale również Liban – region o głębokich korzeniach biblijnych i chrześcijańskich.
  • Ponad 80% mieszkańców Libanu żyje poniżej granicy ubóstwa, co znacząco ogranicza możliwości kraju w radzeniu sobie z kolejnym kryzysem.
  • W państwie uznawanym za ostoję chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie udział chrześcijan spadł w ciągu ostatniego stulecia z 78% do 34%. Dalszy spadek grozi zanikiem wielowiekowej obecności tej społeczności.

Pomóż nam ocalić nie tylko ludzi, ale i duchowe dziedzictwo chrześcijaństwa na Bliskim Wschodzie.


Projekt „Pomoc dla Ziemi Świętej” można wesprzeć przelewem na konto bankowe:

Sekretariat Misji Zagranicznych Księży Sercanów
ul. Rakowa 11, 10-185 Olsztyn
Bank BNP 79 1600 1462 1847 3641 5000 0008
tytułem: Pomoc dla Ziemi Świętej

lub korzystając z możliwości szybkiego przelewu:


Więcej o tym projekcie w artykułach:

poznaj inne projekty
to już zrobiliśmy
to aktualnie robimy