Adopcja Nadziei w domu dziecka w Boliwii
Projekty misyjne
to aktualnie robimy
Adopcja Nadziei w domu dziecka w Boliwii
potrzebna kwota w tym miesiącu: 34600 zł
przekazaliście w tym miesiącu: 50 zł
0%
w zeszłym miesiącu: 20978 zł
60%
679116 zł
w sumie na ten projekt przekazaliście
dajeMY nadzieję dzieciom z Hogar de la Esperanza w Boliwii
Darczyńcy
osoba miejscowość data kwota cel
Alicja Szemud 01.12.2021 50 zł Adopcja Nadziei w domu dziecka w Boliwii
Katarzyna Kocoń 25.11.2021 50 zł Adopcja Nadziei w domu dziecka w Boliwii

Dzieci do naszego domu dziecka trafiają z... więzienia. Gdyby nas tu nie było, „wychowywałyby się” w zakładzie karnym u boku ojca czy matki z wyrokiem trzech, dziesięciu, a nawet 25 lat pozbawienia wolności. Może dziwić fakt, że dzieci towarzyszą rodzicom-skazańcom w więzieniu. Niestety w Boliwii to normalne.  

s. Alicja Barcik (s. Bonawentura), serafitka

Hogar de la Esperanza to dom dziecka  w  Santa Cruz w Boliwii. Został utworzony w 2000 roku w dzielnicy Zona Norte, a od 2014 roku prowadzą go siostry serafitki. Dla mieszkających tam dzieci jest to jedyny dom, jaki mają i jaki znają. Większość podopiecznych to dzieci skazańców z więzienia Palmasol o zaostrzonym rygorze. Więzienie zajmuje ogromny obszar, który przypomina raczej dzielnicę niż typowy zakład karny. 

W pawilonie dla kobiet zgodnie z boliwijskim prawem mogą przebywać dzieci do 6. roku życia. W praktyce mieszkają tam całe rodziny. Dzieci narażone są na deprawację już od samego początku. Śpią na ulicach, bo za mieszkanie w celi trzeba zapłacić. Padają ofiarami molestowania seksualnego i przemocy. Ponieważ jako jedyne mogą opuszczać więzienie, często są wykorzystywane do przemytu broni czy narkotyków.

Nieletni żyją tam w strasznej nędzy. Dzieci rodziców odbywających karę są brudne, półnagie, czasami nocują w rynsztoku. Są wykorzystywane do przemytu narkotyków, molestowane seksualnie, a niekiedy zabijane. Nie mają szans na edukację.

Oprócz dzieci skazańców do Hogar de la Esperanza trafiają dzieci porzucone, zaniedbane, doświadczające przemocy, sieroty socjalne. Kierowane są tam przez Defensoría de Niños, czyli Wydział ds. Dzieci. Każde z nich ma swoją historię, której ciężaru nie zniósłby nie jeden dorosły. W domu dziecka prowadzonym przez siostry mają wsparcie psychologiczne, dzięki czemu uczą się żyć z przeszłością. Przede wszystkim jednak jest ktoś, kto poświęca im czas i dba o ich rozwój, także moralny. Dopiero tutaj mogą być dziećmi – nie muszą myśleć o tym, co zjeść i gdzie przenocować. Mają opiekę i poczucie bezpieczeństwa. 


Jak podjąć „Adopcję Nadziei”:


  • Należy zadeklarować chęć wpłaty minimum 35 zł miesięcznie przez okres 12 miesięcy.

    Adopcja ma charakter zbiorowy, gdyż utrzymanie jednego dziecka kosztuje 820 zł miesięcznie (to kwota brakująca w budżecie domu dziecka po uwzględnieniu. dotacji państwowej). Rodzic adopcyjny otrzymuje dwa, trzy razy do roku list i zdjęcie od „adoptowanego” dziecka. Osoby, które chcą podjąć się regularnych wpłat, prosimy o wpisanie w tytule przelewu: „Adopcja Nadziei – deklaracja stała”.


Zasady „Adopcji Nadziei”:


  • Adopcja Nadziei to „adopcja zbiorowa”, która polega na tym, że kilkadziesiąt osób funduje stypendium jednemu dziecku. Pomoc podopiecznym domu dziecka w Boliwii wiąże się z pokryciem wszystkich kosztów funkcjonowania domu i troski o dzieci. Minimalną kwotę darowizny dla „rodziców adopcyjnych” określiliśmy na 35 zł miesięcznie. Wyższe kwoty wsparcia zależą tylko od Państwa hojności i możliwości finansowych. 

  • W przypadku wyższych darowizn nie stosujemy jednak wzoru matematycznego, np. 120 zł : 35 zł = „adopcja” 4 dzieci, ponieważ pieniądze przekazujemy jako wsparcie dla całego Domu. Byłoby to wręcz nieludzkie, gdyby dzieci objęte programem Adopcji miały lepsze warunki niż te, które nie są wprost objęte naszym wsparciem. Innymi słowy: dzieci, które piszą do nas listy są reprezentantami domu dziecka w Santa Cruz wobec Darczyńców z Polski. 





poznaj inne projekty
to już zrobiliśmy
to aktualnie robimy