Na misjach sprawny samochód lub motocykl nie jest luksusem ani dodatkiem, lecz podstawowym narzędziem pracy i warunkiem skutecznego działania misjonarzy. Ich rola nie ogranicza się bowiem wyłącznie do głoszenia Ewangelii – często są jednocześnie organizatorami pomocy społecznej i humanitarnej: budują szkoły i szpitale, prowadzą programy dożywiania, kopią studnie, zapewniając dostęp do czystej wody. Sprawny środek transportu staje się więc podstawowym narzędziem ich pracy – bez niego wiele działań po prostu nie może się wydarzyć.
Aby dotrzeć do wspólnot na terenie swojej parafii, która obejmuje setki kilometrów, misjonarze często muszą liczyć na pomoc miejscowych i środki transportu, których stan pozostawia wiele do życzenia. Zdarza się, że umówiony kierowca nie przyjeżdża albo motor czy bryczka psuje się po drodze. Taka podróż nie tylko trwa o kilka godzin dłużej. Często misjonarz ląduje w szczerym polu bez prowiantu czy nadziei na powrót do misji przed zmrokiem.

W małych wioskach, najbardziej oddalonych od centrum parafii, Msze święte są sprawowane tylko raz w miesiącu. Żeby dojechać do swoich parafian w tak trudnych warunkach drogowych, misjonarze potrzebują samochodów z napędem 4x4, których zakup i utrzymanie jest kosztowne. W Czadzie niektóre drogi są tak nieprzejezdne, że jedyny możliwy środek transportu to motor. Tylko w taki sposób misjonarze mogą dotrzeć z sakramentami i Ewangelią do ludzi powierzonych ich trosce duszpasterskiej.
Kościoły w krajach misyjnych funkcjonują w zupełnie innych warunkach niż wspólnota katolicka w Polsce. Na Filipinach na terenie parafii jest od 10 do 90 kaplic dojazdowych. Mieszkańcy, głównie ze względu na biedę i brak samochodów czy motorów, nie są w stanie dojechać do kościoła parafialnego. To misjonarz przyjeżdża do nich.
Kolejni misjonarze czekają na pomoc, która może im ułatwić ich posługę ewangelizacyjną, podczas której wiele godzin spędzają „w drodze”. Uruchomiony w tym celu fundusz będzie przeznaczony na dofinansowanie zakupu pojazdów misyjnych w miejscach, gdzie panują najtrudniejsze warunki.

Zbiórka przeprowadzona w czerwcu i lipcu na zakup samochodu dla misjonarki z Madagaskaru zakończyła się sukcesem. Siostra Iwona jest obecnie na etapie poszukiwania pojazdu, który będzie można kupić w założonym budżecie i który sprosta trudnym warunkom wysokogórskiej jazdy w terenie „bez dróg”.
Zakup samochodu dla misjonarki z Madagaskaru można wesprzeć przelewem na konto bankowe:
Sekretariat Misji Zagranicznych Księży Sercanów
ul. Rakowa 11, 10-185 Olsztyn
Bank BNP 79 1600 1462 1847 3641 5000 0008
tytułem: Środki transportu dla misjonarzy
lub korzystając z możliwości szybkiego przelewu: