09 Stycznia Missions
Spełnione marzenie o wodzie

Studnia dla niewidomych dzieci z Nongbah, podopiecznych naszej Adopcji Światała Indie, powstała dzięki hojności Sercańskiej Rodziny Misyjnej!


Droga do realizacji tego projektu nie była prosta. Przede wszystkim na zgodę na budowę własnej studni Siostry Franciszkanki czekały kilka lat. Potem szacunkowy koszt inwestycji przerósł ich możliwości. Nie mogliśmy odmówić ich prośbie – dzieci z Nongbah na stałe skradły serca swoich sercańskich Rodziców Adopcyjnych oraz całej naszej misyjnej wspólnoty.

Poszukiwanie odpowiedniej firmy wykonawczej, miejsca na wykop studni oraz dopełnienie wszelkich formalności, które w Indiach są bardzo rozbudowane – wszystko to zakończyło się sukcesem i po wspólnej modlitwie dzieci, sióstr oraz pracowników Szkoły dla Niewidomych im. Matki Elżbiety pierwsza łopata została wbita w ziemię przez najmłodszego ucznia.

Ale jak to w życiu często bywa, w trakcie prac pojawiły się różne mniejsze i większe problemy, a wśród nich najpoważniejszy – konieczność zejścia na większą głębokość, a co za tym idzie wzrost kosztów inwestycji. Studnia jednak już jest, działa i daje gwarancję dostępu do czystej i zdrowej wody na kolejne lata dla całej franciszkańskiej wspólnoty z Nongbah!

Na budowę studni dla niewidomych dzieci w Indiach przekazaliśmy 73 270 złotych. Dziękujemy każdemu Darczyńcy i zapewniamy o naszej codziennej modlitwie w Waszych intencjach w Sekretariacie Misji Zagranicznych. Aby w pełni wyrazić naszą wdzięczność, przekazujemy list od obdarowanych Waszą miłością – dzieci i sióstr z Indii:

Kochani Dobrodzieje Szkoły dla Niewidomych im. Matki Elżbiety w Nongbah!

Nasze serca przepełnia głęboka wdzięczność, gdy widzimy, jak Wasza hojność zmieniła nasze życie.

Przez wiele lat, odkąd w 2013 roku założyliśmy nasz dom w wiosce Nongbah, nasza szkoła borykała się z ogromnymi trudnościami, szczególnie w miesiącach od lutego do kwietnia, z powodu poważnego niedoboru wody. Jedyna studnia w okolicy wysychała, a każdy dzień stawał się wyzwaniem. Nasi uczniowie – osoby z dysfunkcją wzroku – wraz z naszymi współpracownikami i siostrami często musieli schodzić do głębokiej doliny, aby przynieść wodę do picia, gotowania, mycia i kąpieli. Ścieżki były nierówne i strome, ale schodzili dzielnie, ponieważ nie mieli innego wyboru. Czasami pijawki przyczepiały się do ich stóp i wysysały krew, ale oni nadal szli.


Bywały chwile, kiedy musieliśmy odsyłać uczniów do domu z powodu braku wody. Zajęcia były przerywane, nasze codzienne czynności zakłócane, a ciężar z każdym dniem stawał się coraz większy. Bolesne było patrzeć, jak nasze dzieci, które już i tak borykają się z wieloma trudnościami, muszą zmagać się jeszcze bardziej z czymś tak podstawowym jak dostęp do wody.

Ale dzisiaj, dzięki Państwa życzliwości i hojności, wszystko się zmieniło. Studnia, którą pomogliście nam wykopać, teraz dostarcza czystą, życiodajną wodę – błogosławieństwo, które dociera do każdego zakątka naszej szkoły. Nie musimy już odsyłać uczniów do domów; nasze dzieci i pracownicy nie muszą już odbywać tej trudnej podróży do doliny. Wasze współczucie przyniosło nam komfort, godność i nadzieję.

Każda kropla wody przypomina nam o Waszej miłości. Każdy uśmiech na twarzach naszych uczniów jest odzwierciedleniem Waszej dobroci. Nie tylko daliście nam wodę – daliście nam nowego ducha, pokój serca i lepszą przyszłość.

Z radością informujemy również, że woda z naszej studni jest dostępna dla naszych potrzebujących sąsiadów, aby błogosławieństwa, które otrzymaliśmy, mogły rozlać się również na innych.

Nasze dzieci przebywają obecnie na zasłużonych wakacjach i do szkoły powrócą w drugim tygodniu lutego 2026 roku.

Z wdzięcznością wznosimy nasze serca do Boga za Was – naszych ukochanych Dobroczyńców – których serca przepełnione są współczuciem. Niech Dobry Bóg nadal błogosławi Was i Wasze rodziny za wspieranie tej misji w odległych Indiach. Jesteście żywą częścią naszej historii i dziękujemy Wam z całego serca.

Z serdeczną wdzięcznością i modlitwą

Siostry, pracownicy i uczniowie
Szkoły dla Niewidomych im. Matki Elżbiety, Nongbah