24 czerwca 2026 roku Wenezuelę nawiedziły dwa najsilniejsze od niemal 130 lat trzęsienia ziemi. Skala tragedii obejmuje tysiące osób – zabitych, rannych, zaginionych oraz tych, którzy w jednej chwili stracili swoje domy.
Epicentrum wstrząsów znajdowało się w północno-środkowej części Wenezueli, niedaleko wybrzeża Morza Karaibskiego, w rejonie, gdzie od dziesięcioleci posługują Księża Sercanie. W ciągu zaledwie 39 sekund doszło do dwóch silnych trzęsień ziemi o magnitudzie 7,2 i 7,5, po których nastąpiły liczne wstrząsy wtórne.
Pierwsze informacje mówiły o rannych i osobach uwięzionych pod gruzami. W kolejnych godzinach napływały doniesienia o ofiarach śmiertelnych i tysiącach zaginionych. Wielu mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów z obawy przed kolejnymi wstrząsami.
Sercanie znaleźli się niemal w samym epicentrum
Wśród osób dotkniętych katastrofą są także Księża Sercanie, którzy od ponad siedemdziesięciu lat pracują w Wenezueli. Prowadzą parafie, domy formacyjne, dzieła charytatywne i pomagają najuboższym mieszkańcom kraju.
Ich wspólnoty znajdują się bardzo blisko obszaru, w którym odnotowano najsilniejsze wstrząsy. Po wielu godzinach niepewności udało się nawiązać kontakt ze wszystkimi współbraćmi. Najważniejsza wiadomość była jedna – wszyscy żyją i są bezpieczni.
Nie oznacza to jednak, że katastrofa ich ominęła.
Domy zakonne oraz budynki, z których prowadzona jest działalność duszpasterska i pomocowa, zostały uszkodzone. Specjalistyczne oceny oraz naprawy będą musiały jednak poczekać. Dziś najważniejsza jest pomoc ludziom, którzy stracili bliskich, dach nad głową i dostęp do opieki medycznej. Sercanie z Wenezueli proszą również o naszą pomoc.
Na co przeznaczymy zebrane środki?
W tej chwili Księża Sercanie w Wenezueli chcą skoncentrować swoje działania na trzech najpilniejszych obszarach:
– pierwszym celem jest sfinansowanie pomocy medycznej dla osób, które wymagają pilnych zabiegów chirurgicznych, leczenia oraz zakupu niezbędnych materiałów medycznych,
– zapewnienie żywności, wody pitnej, środków higienicznych, koców, materacy oraz innych artykułów pierwszej potrzeby dla osób, które obecnie mieszkają na ulicach, placach i w parkach,
– wsparcie odbudowy Szpitala św. Józefa w Maiquetíi, prowadzonego przez Zgromadzenie Małych Sióstr Ubogich. To placówka, która przed katastrofą niosła pomoc najbardziej potrzebującym mieszkańcom regionu. Dziś wymaga pilnych napraw, aby mogła jak najszybciej wznowić działalność i przyjmować kolejnych pacjentów.
Każda wpłata ma znaczenie
Wenezuela od wielu lat przeżywa jeden z najtrudniejszych kryzysów humanitarnych na świecie. Miliony ludzi żyją w ubóstwie, a system ochrony zdrowia i infrastruktura publiczna od dawna funkcjonują z ogromnymi trudnościami.
Trzęsienie ziemi jeszcze bardziej pogłębiło ten dramat.
W lipcu 2026 roku wszystkie ofiary przekazane na fundusz „Ofiara na misje – tam, gdzie najbardziej potrzeba” przekażemy księżom sercanom w Wenezueli. Dzięki nim pomoc trafi bezpośrednio do osób rannych, rodzin, które straciły swoje domy, oraz do szpitala św. Józefa w Maiquetíi.

