03 Lipca Wolontariat
Czek na spełnienie marzeń

Co można zrobić za 6000 zł? Spłacić część długów, przeżyć 3 miesiące w średniej wielkości mieście w Polsce lub… spełnić swoje marzenie? Okazuje się, że są takie miejsca na Ziemi, gdzie ta wcale nie astronomiczna suma pieniędzy może to sprawić.


Podczas niedawno zakończonych Sercańskich Dni Młodych w Pliszczynie wolontariusze „Missio Cordis” Natalia Paszko, Damian Szczypczyk i Szymon Osieleniec przekazali młodzieży z Naddniestrza 1600 dolarów (6000 zł) na „Studia od Serca”. Kwota ta wystarczy na pokrycie kosztu czterech stypendiów na naukę w szkole średniej we wspomnianym kraju, który w 1990 r. oderwał się od Mołdawii i pozostaje państwem nieuznawanym na arenie międzynarodowej. Nie oznacza to, że zapomnianym – w 2017 r. do Naddniestrza wyjechali sercańscy wolontariusze z grupy „Missio Cordis”: Natalia, Damian, Anna i Szymon. Wszystko po to, by na miejscu pomagać na półkolonii dla dzieci czy uczyć angielskiego młodzież, która nie dostaje takiej szansy w miejscowej szkole. Od młodzieży usłyszeli o ich marzeniach, aby pójść do szkoły średniej. Z powodu braku pieniędzy nie są jednak w stanie spełnić marzeń dotyczących zdobycia dobrego wykształcenia. Polacy z „Missio Cordis” postanowili działać. Lubelski „odłam” zaczął głosić świadectwa misyjne i kwestować w parafiach, a krakowski sprzedawać drobne rzeczy na Giełdzie Staroci. W kwietniu do akcji dołączyli licealiści z lubelskiego „Biskupiaka” (XXI Liceum Ogólnokształcącego im. św. Stanisława Kostki), handlujący na Giełdzie Staroci m.in. posrebrzanymi sztućcami i plastikową biżuterią. W czerwcu u sercanów w Krakowie-Płaszowie ruszyło „Zbieramto w parafii” (okresowe zbiórki makulatury, elektrośmieci i złomu) przeznaczone na „Studia od Serca”.

Czwórka młodych osób za 1600 dolarów zebranych w ramach „Studiów od Serca” będzie zdobywać wykształcenie na miejscu, w Naddniestrzu, piąty zaś stypendysta, Andriej, otrzymał wsparcie finansowe od Starosty Kaliskiego i w tym roku rozpoczyna naukę w Polsce. Z tej grupy Andrieja, Margaritę i Monikę można było spotkać na Sercańskich Dniach Młodych w grupie, z którą przyjechał ks. Marcin Januś SCJ, na co dzień posługujący w Słobodzie Raszków. Pod koniec czwartego dnia imprezy w Pliszczynie młodzież z Naddniestrza spotkała się z grupą z lubelskiego liceum – pomagający i otrzymujący wsparcie zobaczyli się po raz pierwszy w życiu, co było bardzo poruszającym momentem. W 2019 r. w Słobodzie Raszków szkołę podstawową (9 klas) skończą następne osoby, konkretnie 7 młodych mieszkańców Naddniestrza, którym również chcielibyśmy ufundować stypendia „Studia od Serca”.