7 miesięcy temu przez Jamajkę przetoczył się huragan Melissa – cyklon piątej kategorii. Wiatr osiągał prędkość ponad 300km/h. W ciągu kilku godzin miasto Savanna-la-Mar oraz parafia ks. Piotra Sierzchuły zostały doszczętnie zniszczone...
Dziś Jamajka powoli podnosi się po tamtych dramatycznych wydarzeniach, jednak droga do odbudowy wciąż jest bardzo długa.
„Kościoła już nie mam” – te przejmujące słowa poruszyły nasze serca. Dlatego chcemy pomóc w odbudowie parafii naszego misjonarza na Jamajce. W ramach „Jałmużny Wielkopostnej” Sercańska Rodzina Misyjna prowadziła zbiórkę środków na odbudowę kościoła parafialnego na misji ks. Piotra.
Jedną z największych trosk misjonarza są dzieci i młodzież. Nowa świątynia – oprócz miejsca modlitwy – będzie miała także przestrzeń dedykowaną pracy z najuboższą młodzieżą.
Oddając głos naszemu misjonarzowi, zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji z Jamajki.

