38 osób, jeden cel i wspólna droga z Olsztyna do Gietrzwałdu. 13 września Darczyńcy i pracownicy SMZ wyruszyli na pielgrzymi szlak. Zobacz fotorelację.
38 pielgrzymów – Darczyńców i pracowników Sekretariatu Misji Zagranicznych Księży Sercanów – 13 września wyruszyło wspólnie z Olsztyna do Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Była to pierwsza w historii Sekretariatu taka pielgrzymka, ale już dziś możemy powiedzieć, że była czymś więcej niż tylko pokonaniem 19 kilometrów. Była czasem spotkania, rozmowy, modlitwy i budowania więzi.
Gietrzwałd jest miejscem szczególnie bliskim naszemu sercu. Wszystko za sprawą bliskiego sąsiedztwa – sanktuarium znajduje się zaledwie kilkanaście kilometrów od Olsztyna, gdzie mieści się nasz Dom dla Misji. To właśnie tutaj, w Gietrzwałdzie, w 1877 roku miały miejsce objawienia Matki Bożej – jedyne objawienia maryjne w Polsce oficjalnie uznane przez Kościół.
Najpierw spotkanie, potem wspólna droga
Nasze pielgrzymowanie rozpoczęliśmy już w sobotę, 12 września. Wieczorem spotkaliśmy się w Domu dla Misji na integracyjnym grillu. Była to dobra okazja, by spokojnie porozmawiać, lepiej się poznać i przygotować na wspólne wędrowanie.
Następnego dnia pobudka była zdecydowanie wcześniejsza. O 5:00 rano wyruszyliśmy z Olsztyna na pielgrzymi szlak. Przed nami było 19 kilometrów, w dużej mierze prowadzących przez las, szlakiem św. Jakuba.
Pogoda dopisała – przez większość drogi towarzyszyły nam dobre warunki do wędrowania. Nie zabrakło oczywiście zmęczenia, ale były też rozmowy, żarty, chwile ciszy i modlitwy. Każdy pokonywał kolejne kilometry w swoim tempie, a jednocześnie wszyscy zmierzaliśmy do tego samego celu.
Na ostatnim odcinku, już w Gietrzwałdzie, złapał nas jeszcze niewielki deszcz. Nie przeszkodziło nam to jednak w dotarciu do sanktuarium i wspólnym przeżyciu najważniejszego punktu naszej pielgrzymki.
U Matki Bożej Gietrzwałdzkiej
Po dotarciu do Gietrzwałdu wzięliśmy udział w sumie odpustowej o godz. 11:00. Był to czas modlitwy i dziękczynienia – także za dar wspólnej drogi i za wszystkich ludzi, których łączy z nami działalność misyjna.
Nie mogło zabraknąć również naszego misyjnego akcentu. W Gietrzwałdzie czekali na nas wolontariusze Zbieramto, którzy częstowali pielgrzymów wodą mineralną i opowiadali o naszej misji. Była to także okazja, by przybliżyć odwiedzającym temat budowy studni w Czadzie i pokazać, że nawet podczas pielgrzymki możemy nieść dalej to, czym żyjemy na co dzień – troskę o ludzi, którzy potrzebują naszego wsparcia.
Tworzymy więzi
Nasza pielgrzymka doskonale wpisała się w hasło Sercańskiej Rodziny Misyjnej: „tworzymy Więzi”. Po raz pierwszy w historii Sekretariatu Misji Zagranicznych Księży Sercanów wspólnie wyruszyliśmy na pielgrzymi szlak z Olsztyna do Gietrzwałdu. Chyba trudno o lepszy sposób, by te więzi umacniać.
Dziękujemy wszystkim, którzy byli z nami – za każdy wspólnie pokonany krok, rozmowę, modlitwę, uśmiech i czas spędzony razem. To właśnie takie chwile pokazują, że misje to nie tylko projekty, zbiórki i konkretna pomoc. To przede wszystkim ludzie, relacje i wspólnota, która potrafi spotkać się także poza codzienną pracą.
Było to pierwsze takie wydarzenie w historii Sekretariatu. I możemy śmiało powiedzieć: było cudownie!
A skoro pierwsza pielgrzymka za nami… to co? Do zobaczenia za rok?

